środa, 11 października 2017

Lula - czerwiec 2017

22:46, renata-ta
Link Dodaj komentarz »

Na spotkaniu autorskim z Grzegorzem Kasdepke jakiś chłopiec pyta:

"A daje pan autografy, jak piłkarze?"...

 

Oto "moja" wiejska biblioteka szkolna, którą z dniem 9 października opuściłam...

i zmieniłam na miejską ... wypasioną, blisko domu, etc. ...

 

22:37, renata-ta
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 13 sierpnia 2017

00:30, renata-ta
Link Komentarze (2) »
sobota, 12 sierpnia 2017

Architektura szczecińskiej filharmonii mnie także zauroczyła.

23:20, renata-ta
Link Komentarze (2) »

23:16, renata-ta
Link Komentarze (2) »

midzyzdroje

 

Jeden dzień w Międzyzdrojach.

Przyjemne miasteczko, gdzie straganiarski kicz nie bije po oczach...

23:05, renata-ta
Link Komentarze (2) »
niedziela, 23 lipca 2017

Płock, okolice Sądu Rejonowego, 21.07.2017r.

Nigdy nie protestowałam...Moje dorosłe życie przypadło już na okres WOLNEJ Polski. Zmiany wprowadzane przez PIS do Ustawy o Sądzie Najwyższym budzą mój wielki niepokój, stąd uważam, że muszę mój sprzeciw wyrazić w ten sposób.

Moje ogromne wzruszenie wywołało wspólne odśpiewanie przez tłum "Murów" Kaczmarskiego...

09:58, renata-ta
Link Komentarze (1) »
czwartek, 20 lipca 2017

14:32, renata-ta
Link Komentarze (3) »
poniedziałek, 10 lipca 2017

"INNEGO KOŃCA ŚWIATA NIE BĘDZIE"

12:46, renata-ta
Link Komentarze (1) »

"Żyć trzeba wesoło i pogodnie, a przede wszystkim robić to, co człowiek lubi.[...]

Zrobiłam wycieczkę "Batorym" z Gdańska przez Kubę do Karaibów i z Karaibów na Kubę, dalej do Gdańska przez Londyn ... i cholera wie jeszcze co.

Tyle pieniędzy wydałam! Powiedziałam, po to mam te pieniądze, by je wydawać! Jak się tak namordowałam, nadenerwowałam, by je zarobić, to teraz je powydaję."

 

Michalina Wisłocka

12:36, renata-ta
Link Komentarze (1) »
niedziela, 09 lipca 2017

21 czerwca był ogień, WISŁA i wianek

 

23:56, renata-ta
Link Komentarze (2) »
czwartek, 06 lipca 2017

"Nie słyszałam jej śmiechu, płaczu nie słyszałam.

Wyuczona pokory nic od życia nie chce.

Towarzyszy jej w drodze cień - żałoba ciała,

a chustka postrzępiona ujada na wietrze."

                                        W. Szymborska "Hania"


15:12, renata-ta
Link Komentarze (2) »
piątek, 02 czerwca 2017

No i spełniło się.

Byłam na Targach Książki w Warszawie. Pierwszy raz, ale chciałam się tam wybrać już baaaardzo dawno.

Hmmm...chwile prawdziwego szczęścia...Ludzie z taką pasją rozmawiali o książkach!

Lubię to!

No i można spotkać Idoli.

Tu Wajrak, którego bardzo cenię /dzieci nie znam, ale to był jedyny moment, kiedy mogłam strzelić fotkę, potem Pan W. został oblężony i widziałam,że podpisywanie jego książek trwało nawet po zakończeniu Targów/...

Na początku maja spontaniczny wyjazd na jedno popołudnie - do Sopotu. Zakochałam się w tym zakątku.

"W Sopocie mróz dobrze chłodzi mnie po upale w przedziale, w tropikach gorących PKP". Mikromusic

00:31, renata-ta
Link Komentarze (4) »

Dziś w szkole, w której pracuję przygotowałam dla dzieci mały pokaz baniek mydlanych.

Po pracy, już pod domem, wieczorem, Grzesiek otwiera bagażnik samochodu i widząc zawartość mówi:

"Nie wzięłaś tych swoich rzeczy do czarowania".

00:25, renata-ta , Cytaty
Link Komentarze (4) »
piątek, 21 kwietnia 2017

19:05, renata-ta
Link Komentarze (1) »
środa, 05 kwietnia 2017

 

Uwielbiam Grosiaka...

11:09, renata-ta , Muzyka
Link Komentarze (1) »

Trochę Dziewczyna urosła...:)

11:02, renata-ta , ONI/ONE
Link Komentarze (1) »
sobota, 11 lutego 2017

Święta...w tym roku jakoś tak smutniej i ciemniej i bardziej pusto...

18:37, renata-ta
Link Komentarze (3) »

"Nie lubię goooo, nie lubię nanananana..." śpiewam za Kaśką Nosowską.

poniedziałek, 21 listopada 2016

Moja mała osada ma duży skarb - cukrownię wybudowaną w 1900r. Czytam o Jej historii:

"11.12.1901r.

Cukrownia oddaje okolicznym mieszkańcom duże usługi [...].

Uruchomiono sklep monopolowy, ale zdaniem miejscowych lepsza byłaby herbaciarnia ludowa z jakimś instrumentem muzycznym."

"Echa płockie i łomżyńskie"

"1905r. Strajki w cukrownictwie[...]. Robotnicy zawarli z zarządem jedną z pierwszych na terenie byłego zaboru rosyjskiego umowę zbiorową[...].

W fabryce obowiązywały regulaminy wewnętrzne. Regulamin taki bardzo szczegółowo określał co wolno, a czego nie, zakazywał na przykład rozmów, śpiewu a nawet otwierania okien.

Regulamin przewidywał, że  podstawą do zwolnienia z pracy może być nie tylko trzydniowa nieusprawiedliwiona nieobecność [...], a nawet hardość[...].

Regulamin ingerował też w życie osobiste robotnika. Nakazywał mu wietrzyć mieszkanie zakładowe, dbać o otoczenie, czystość ciała, nie jadać owoców niedojrzałych, pić przegotowane mleko.

Wszystko to kończyło się kategorycznym zakazem zbiorowych żądań i zażaleń."

"Dzieje cukrownictwa w Polsce"

niedziela, 20 listopada 2016
A w Toruniu ...

wtorek, 15 listopada 2016

fot. Julia

 

Kochanówka again

"Gdybyś tylko żył

 

Kawa byłaby w czystej postaci

a praca byłaby z pracy powrotem

wstawanie nie miałoby w sobie sufitu

sen miałby opowieść

a balkon kwiaty."

 

Robert Rient "Gdybyś tylko"

18:15, renata-ta
Link Komentarze (2) »

 

Pan Cohen ...

18:12, renata-ta , Muzyka
Link Komentarze (1) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 40