środa, 18 listopada 2009

to Toruń ...


A to - wino pite w Krzywej Wieży.
Takie miasta, jak Toruń cenię za to, że ...
o godzinie 12.00 w południe
knajpki są otwarte i ...
można napić się wina /grzanego/.

***

W tym roku Toruń był ponury, pochmurny, siąpił deszcz.
O wiele lepiej miasto wyglądało po zmroku,
kiedy to listopadową szarość
rozświetlały uliczne latarnie.
czwartek, 05 listopada 2009



Rys. Julia
Zastanawia mnie ten porzucony na kamieniu żółty kapelusz...
środa, 04 listopada 2009
Próba modlitwy na koniec wieku

[...]


"Boże końca wieku wypłoszony
przez elektroniczne rozumy
tak niepewny mglisty daleki dopomóż
podaj przez internetowe galaktyki
opuszek Bożego palca
jak Adamowi w Kaplicy Sykstyńskiej
na znak że panujesz jeszcze
nad tym wszystkim ..."


Józef Baran


19:26, renata-ta
Link Komentarze (2) »
wtorek, 03 listopada 2009

Dla tych
 którzy odeszli w nieznany świat,
 płomień na wietrze
 kołysze wiatr.
 Dla nich tyle kwiatów
 pod cmentarnym murem
 i niebo jesienne
 u góry


Danuta Gellnerowa


zaczerpnięte od Eviety...

20:32, renata-ta , Poezja
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 02 listopada 2009



Świetne miejsce na odpoczynek w zatłoczonych Tatrach:
Biały Dunajec - Stołowe.








bardzo lubię to zdjęcie

sierpień 2009 - Camping Swaderki
18:22, renata-ta
Link Komentarze (2) »
"Już od rana na podwórzu
wśród patyków i wśród liści
przycupnęli nad kałużą
pracowici kałużyści.
Wygrzebują brud z kałuży,
niech kałuża będzie czysta !
Pełne ręce ma roboty
każdy dobry kałużysta !
Rękawiczką i chusteczką
dwóch błocistów chodnik czyści.
Obrzucają się szyszkami
bardzo dzielni szyszkowiści.
Dwie kocistki pod ławeczką
cukierkami karmią kota...
Świątek, piątek czy niedziela
na podwórku wre robota."


Hmmm....ja byłam taką kałużystką, kocistką, etc ...

Danuta Wawiłow "Kałużyści"


***

Poza tematem:

Gdy wracałam po pracy, na szarzejącym niebie widziałam olbrzymi, okrągły księżyc. Uwiódł mnie ... poszłabym za nim, gdybym miała trochę więcej wiary, że gdzieś dojdę.

Ponieważ moje dziecko kocha pieniądze, poszło w sobotę zbierać na osiedlu datki (Halloween) - nie zabroniłam, bo panny miały przy tym ubaw "po pachy" - same to zorganizowały, jak zarobiły, niech mają ... /przyszły zawód - żebrak/.

Ja za to dokonałam wieczoru filmowego - obejrzałam dwa filmy, jeden - "Wojna polsko - ruska" trochę mną wstrząsnął - obrzydzenie, podziw i jeszcze wiele uczuć przewinęły się przez mój umysł - końcowa refleksja: interesujący film, muszę obejrzeć go jeszcze raz, a może przeczytam książkę,

a może nie?




Nalewka wignogronowa zlana, po wiśniówce nie będzie niedługo śladu, a pigwówka "dojdzie" dopiero w styczniu.
Rozkosze podniebienia - uzależniam się od nalewek i od całej otoczki tego trunku, czyli: pięknych butelek, kieliszków - na razie szukam tych odpowiednich, a jak znajdę, to pewnie po trunkach zostaną li tylko wspomnienia,

bo ja piję ...

codziennie jeden kieliszeczek ...

przyjemności...



		
17:29, renata-ta , Poezja
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 29 października 2009



Mazury, Mazury, Mazury -
kwiaty - Olsztynek - skansen.

20:09, renata-ta
Link Dodaj komentarz »

Ogrodzieniec-do-góry-nogami
20:05, renata-ta
Link Dodaj komentarz »

Ogrodzieniec
20:03, renata-ta
Link Dodaj komentarz »


Wadowice - sierpień 2009 -

czas słońca,

i ogólne wrażenie, że cały zamęt wokół JPII,

jest podszyty tandetą.

Nawet sławetne kremówki - okropne...

***

Dom, w którym Wojtyła się wychował,
nawiedzany jest przez tłumy,
duszno, ciasno - klaustrofobicznie....
Kościół - też oblegany, nawet w czasie nabożeństwa
wchodzą tłumy - co dla mnie jest
nie-do-przyjęcia!
/w tym czasie odbyło się kilka ślubów/.

I wizerunek papieża powielony tysięcznie ...


19:58, renata-ta
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 25 października 2009
O Królewnie zamkniętej w wysokiej wieży ...



Co robiła?
Nudziła się i ...
czytała książki :)




Reszel
20:16, renata-ta
Link Komentarze (2) »
środa, 21 października 2009

VooVoo - Co Ona Ma

 

Urszula Dudziak i Voo-Voo

 

"Co ona ma,

że oszlałeś tak do końca, ... do dna???

Kim ona jest,

i co zrobiła, że tak dobrze ci jest???"

 

 

Słucham ostatnio w samochodzie... moim ... czerwonym :)

 

 

 

15:36, renata-ta , Muzyka
Link Komentarze (2) »

Voo Voo - Czas pomyka II

 

"czas pomykla godzina za godziną,

siedzimy sami, popijamy wino..."

 

nie..., nie wino, nalewkę raczej ... wiśniową nalewkę...

Anna Maria Jopek i Voo-Voo

15:31, renata-ta , Muzyka
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 19 października 2009

Julka - jako, że mamy miesiąc październik - z własnej i nieprzymuszonej woli, uczęszcza do kościoła na różaniec.

Pewnego dnia, w czasie rozmowy mówię do niej (chyba mówiła coś złośliwie o koleżance):
Ja: - Ty nic nie wynosisz z tego Kościoła.
Julka: - A co? Mam obrazy wynosić?

Gdy atak śmiechu odpuścił, zapytałam ją, czy ma świadomość komizmu tej naszej rozmowy. Przyznała się, że ma - więc to było z premedytacją...
Ma więc dziewczyna poczucie humoru i ... refleks.




18:58, renata-ta
Link Komentarze (2) »
czwartek, 15 października 2009

fot. Marian

Opinogóra.
Śliczny pałacyk,
pięknie zagospodarowane miejsce wyrastające
z rozległych pól.

Czuć tam ducha poety ...
Hmmm .. Muzeum Romantyzmu.

20:35, renata-ta
Link Dodaj komentarz »
Świat dużych sklepów coraz bardziej mnie zadziwia:

przed chwilą widziałam reklamę:

sprzedają znicze na kilogramy!!!!


20:21, renata-ta
Link Komentarze (1) »
środa, 14 października 2009
Wiosną odnotowałam na blogu ostatnią zamieć,
a dziś,
pragnę donieść o pierwszym śniegu,
który padał z deszczem,
w mieście Płock ...

***

Morzy mnie sen,
wieczorem padam jak ścięta...

Nadchodzi czas długich wieczorów
i gorących kaloryferów.

I czas wyciszenia,
po letnim rozbrykaniu...



18:43, renata-ta
Link Komentarze (4) »
poniedziałek, 12 października 2009
A jeżeli chodzi o "odpusty"...






... niesamowicie barwny był ten "górlaski",
w Ludźmierzu,
15 sierpnia tego roku.

19:56, renata-ta
Link Dodaj komentarz »

 

"Tak chłopiec, kiedy ujrzy cykoryi kwiaty,
Wabiące dłoń miękkimi, lekkimi bławaty,
Chce je pieścić, zbliża się, dmuchnie, i z podmuchem
Cały kwiat na powietrzu rozleci się puchem,
A w ręku widzi tylko badacz zbyt ciekawy
Nagą łodygę szarozielonawej trawy."

 

[Telimena]

"Stanąwszy nad strumieniem, rzuciła na trawnik
Z ramion swój szal powiewny, czerwony jak krwawnik,
I podobna pływaczce, która do kąpieli
Zimnej schyla się, nim się zanurzyć ośmieli,
Klęknęła i powoli chyliła się bokiem;
Wreszcie, jakby porwana koralu potokiem,
Upadła nań i cała wzdłuż się rozpostarła,
Łokcie na trawie, skronie na dłoniach oparła,
Z głową w dół skłonioną; na dole, u głowy,
Błysnął francuskiej książki papier welinowy;
Nad alabastrowymi stronicami księgi
Wiły się czarne pukle i różowe wstęgi."

 

A. Mickiewicz "Pan Tadeusz"

13:58, renata-ta
Link Dodaj komentarz »
piątek, 09 października 2009

 

To jest suuper!!!!

10:10, renata-ta
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 29 września 2009
Na trasie wędrówek odkrywa się czasami prawdziwe perełki - miejsca, które zapadają w pamięć.
W tegorocznej wyprawie na południe natrafiliśmy na miejscowość Święta Anna k. Częstochowy i na klasztor pobernardyński ...
Odrestaurowane wnętrze zapiera dech w piersiach ...









ściana konfesjonału



podłoga pamiętająca naszych przodków


18:45, renata-ta
Link Komentarze (3) »
wtorek, 22 września 2009



Pierwsza lekcja.
Julia i Aristo.


fot. Marian

Smolajny k. Dobrego Miasta - Mazury




Ogrodzieniec

piątek, 18 września 2009


Stara Lubowna - skansen

W skansenie w Olsztynku słyszałam kilka zabawnych dialogów, np. jedno dziecko mówi do mamy:
"Chodźmy stąd, bo tu śmierdzi" /cudowny zapas starych desek/

lub w powozowni, gdzie oglądaliśmy bryczki, wozy /zwierząt tam nie było/, mały chłopczyk zrozpaczonym głosem oznajmił:

"Już mnie boli głowa od tych koni!".





20:01, renata-ta , Notatki
Link Komentarze (4) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 16